czwartek, 15 października 2015

Powrót - jesienna chandra


Po dwóch latach postanowiłam zabrać się porządnie za systematyczne pisanie i dodawanie postów. 
Dziś towarzyszy mi jesienna chandra. Zimno, mokro, tęskno do lata. A lato tego roku było przepiękne i obfitowało w wiele podróży. Oto jedna z nich. Kazimierz Dolny nad Wisłą. Przepiękne, urokliwe miasteczko, do którego często powracam myślami. Cudowny rynek, ławeczka na której mogłabym siedzieć godzinami. Oczywiście wspomnienia łączą się z miłością. Cudowne kilka dni, które sprawiły, że zakocham się w tym miasteczku :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Wszelkie uwagi i krytyka są dla mnie ważne i konstruktywne.